-Zgadnij kto to?-spytała jakaś lwiczka trzymając łapki na oczach Katty.
-Kim ty jesteś?-spytała Katty.
-Jestem Nama.-powiedziała lwiczka.
Chwilę później Amor stał już koło lwiczki.
-Skąd jesteś?-spytał Amor.
-Z Rajskiej Ziemi.-powiedziała.-Zgubiłam się.
Lwy postanowiły zaprowadzić lwiczkę na Rajską Ziemię.
W drodze lwiczka zrobiła się strasznie marudna.
-Ja chcę jeść!!!-zapiszczała.
-Przecież stoisz przed antylopom...-mruknął zdenerwowany Amor.
Katty dała Namie kawałek antylopy i ruszyła dalej.
-Zaczekajcie!!!-ryknęła lwiczka.
Lwy stały przed Rajską Ziemią.
-Dowidzenia.!-powiedziała mała lwiczka.
Katty i Amor uciekli zaraz po tym jak lwiczka weszła na grzywę swojego ojca.
-Dobrze,że nie musimy robić tego codziennie.-powiedział zmęczony Amor.
Katty kiwnęła głową i,gdy Amor nie patrzył Katty wskoczyła na niego.
-Jak mi ciężko...Katty...-lew odwrócił się.
-He,he!-zaśmiała się lwiczka.
Lew także się zaśmiał.Zza krzaków wyskoczyła głodna hiena.
Lewki podziękowały Avisowi i poszli do Nyoty.
Nyota zasnęła słuchając opowieści przyjaciół.
Katty i Amor również zasnęli.
Mam nadzieję,że notka się podobała :)Tym razem notka nie ma wymaganej ilości komentarzy.
Fajna notka :)
OdpowiedzUsuńTa Nama jest rzeczywiście trochę namolna xD Dobrze, że Nyota i Katty się wreszcie zaprzyjaźniły.
Pozdrawiam :)
Bardzo się podobała:) Namolna strasznie ta Nama xD
OdpowiedzUsuńWciąż nie mogę uwierzyć, że Nyota i Katty się zaprzyjaźniły...czekam w napięciu na następną notkę:)
PS: U mnie na zycielwie.blogspot.com pojawił się prolog! Zapraszam!
Ojej zabawna ta mała lwiczka. to Katty i Amor robili za nianię ;D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Cię
notka krótka ale fajna. Gdzieś chyba słyszałam imię Nama... Ale w ankiecie moja odp. To "Nyota"
OdpowiedzUsuńPodobał mi się rozdział :)
OdpowiedzUsuńMi od razu przypadła do gustu ta mała lwiczka, Nama.
Pozdrawiam :D
Super!! taki zwykły dzień he he jak w opisie szkoda że krótka ale i tak mi się podobało ;)
OdpowiedzUsuń