piątek, 28 grudnia 2012

003.sen cz.2

minął tydzień od snu,który miał sprawić,że los Katty się uśmiechnie.
Katty poszła do  wyroczni.
-Mój los wcale się nie odmienił!-krzyknęła zawiedziona Katty.
-To może dlatego,że twój los się odmieni,kiedy upłynie więcej czasu.
-Kiedy?-spytała ponuro.
-już niedługo moja droga,już niedługo...-powiedziała szyderczo Lylan(jeśli przeczytałeś(aś)poprzedni rozdział to wiesz,że Lylan to wyrocznia).
po odejściu Katty lwica powiedziała sama do siebie.
-tak,twój los się odmieni,ale na gorszy!-lwica cieszyła się,że tak łatwo udało jej się okłamać małą lwiczkę.
***
lwiczka wieczorem bardzo szybko zasnęła.
(drugi sen Katty)
Katty znalazła się w tej samej grocie co tamtego snu.Lwiczka była tak przerażona,że nic nie powiedziała lwu,który tam stał.nagle tajemniczy lew się odezwał.
  
      -co tu robisz po raz drugi?-spytał lew.
-jak to po raz drugi,widzę cię pierwszy raz?!
-to dlatego,że pierwszy raz widziałaś się z moim synem Moto*.
-zamienisz mnie w kamień?
Lew nie zdążył odpowiedzieć,bo Katty przebudziła sie ze snu.
(Katty budzi sie)
-Nie zdążył mi odpowiedzieć,a jeśli naprawdę zamieni mnie w kamienny posąg...?
Jedynym  wyjściem z tej sytuacji była wyrocznia.
-Ciociu nie zdążył mi odpowiedzieć...-mruknęła Katty.
-Ja ci opowiem wszystko od początku...okłamałam cię!Twój los odmieni się,ale nie na lepszy!
-A na jaki?
-na gorszy!Twoje serce zamieni sie w kamień,tylko prawdziwa miłość będzie mogła sprawić,że znów zaczniesz kochać!
-czemu to zrobiłaś  ?!
-Temu,bo nikt mnie nigdy nie kochał!
-A czy ja jeszcze kiedkogoś pokocham?
-będziesz miła i życzliwa tylko dla lwaktórego kochasz,a gdy on pokocha ciebie będzie jak dawniej...
Katty przeraźiła się i cicho zapłakała.
~~~
mam nadzieje,że rozdział się podobał.
*Moto-ogień
PS.to ostatnia część snu Katty.   

4 komentarze:

  1. No to się porobiło... Mam nadzieję, że Katty pokocha kiedyś kogoś, a jej los się odmieni.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę straszna i bardzo trzymająca w napięciu notka. Wiedziałam od początku, że z tą Lylan jest coś nie tak... no i mamy. Oby Katty znalazła miłość...
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^
    P.S. Co do prac na konkurs - mam je zrobione, tylko jeszcze ich nie umieściłam na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny rozdział, nie wiem jak ciocia mogła oszukać Katty

    OdpowiedzUsuń